Akcent logiczny

O akcencie gramatycznym była już mowa poniżej. Czym jest więc akcent logiczny albo myślowy? W każdym zdaniu spotykamy się z różnymi jego częściami, np. podmiot, orzeczenie, dopełnienie itp.
 
Te elementy w różnych zdaniach mają różną wartość znaczeniową. W każdym zdaniu tkwi jakaś jedna myśl, idea, która może być wyrażona przez różne części zdania. W czasie publicznego czytania słowo, które wyraża istotną myśl, powinno być odpowiednio wyodrębnione, to znaczy powinno być akcentowane. Czytając bez akcentów logicznych, stajemy się niezrozumiali, lecz błędem jest również dawanie w zdaniu akcentu zbyt wielu wyrazom. Wtedy akcenty logiczne tracą na znaczeniu, podobnie, jak gdyby w gazecie nie tylko nagłówki, ale i większa część treści była podana tłustym drukiem.
 
Jak znaleźć w zdaniu słowo istotne? W czasie przygotowania czytania staramy się zrozumieć sens zdania, czytając cicho. Następnie pytamy, które słowo ten sens wyraża np. Jesteśmy dziećmi Boga. Autor pragnie nam powiedzieć, iż nas stosunek do Boga po chrzcie św. oraz na mocy stworzenia jest taki, jak stosunek syna do ojca. Pytam teraz, kim ja jestem w stosunku do Boga. Jestem dzieckiem, a więc słowem akcentowanym w tym zdaniu jest słowo – dziećmi.
 
Inne wskazówki odnośnie akcentu logicznego:
•Z natury swej akcentowane są apostrofy i inwokacje np. Zaprawdę – ten jest Syn Boży.
•Słowa łączące: jak, wszystko, każdy po wymienieniu np. gwiazdy, rośliny, zwierzęta, ludzie – wszystko to jest dziełem Boga.
•Słowa w zdaniach, które mają mobilizować, są akcentowane, np. Chrześcijanie powinni być bohaterami.
•Odpowiedź w zdaniu pytajnym nosi akcent np. Spotkało kogoś z was nieszczęście —niech się modli.
•Słowa przeciwstawne w zdaniu są akcentowane np. Kto nie jest ze mną, przeciwko mnie jest.

Akcent gramatyczny

Akcentem nazywamy specjalne podkreślenie danej sylaby w wyrazie. W języku polskim akcent gramatyczny jest stały i przypada na drugą sylabę od końca wyrazu. Zasady tej należy bezwzględnie przestrzegać.

•Od normy tej zachodzą następujące wyjątki: przy wyrazach obcego pochodzenia zakończonych na: -ika, -yka oraz –ik, –yk w liczbie mnogiej, akcent pada na trzecią zgłoskę od końca wyrazu. Np. logika, polityka, laik, plastyk, plastycy.

•Zmiany akcentu nie zachodzą przy wyrazach obcych całkowicie spolszczonych.

•Akcentowanie czasowników 1 i 2 osoby liczby mnogiej czasu przeszłego:

Zasada -wszystkie czasowniki 1 i 2 osoby liczby mnogiej czasu przeszłego akcentuje się na trzecią sylabę od końca np.

my mówiliśmy (mó – wi – liś – my)
wy mówiliście (mó – wi – li – ście)
my chcieliśmy
wy chcieliście
my widzieliśmy
wy widzieliście
my podróżowaliśmy
wy podróżowaliście
my rysowaliśmy
wy rysowaliście
my graliśmy
wy graliście
my spotkaliśmy się
wy spotkaliście się

Wniosek: WAŻNE! W czasownikach zawsze, kiedy występuje końcówka -liśmy,liście akcentuje się trzecią sylabę od końca!

Wymowa spółgłosek

Przy wymawianiu pojedynczych spółgłosek nie spotyka się na ogół większych odchyleń, chyba że u kogoś występują wady wymowy. Spotyka się jednak dość często niezbyt ostre i precyzyjne wymawianie spółgłosek. Lektor musi zwracać uwagę na prawidłową wymowę poszczególnych spółgłosek. Często spotykanym błędem jest zniekształcenie spółgłosek przy ich nagromadzeniu, np. uczciwy na ućciwy, czterdzieści na śterdzieści, trzeba na czeba itp. Dla przyswojenia sobie poprawnej wymowy w wyrazach o nagromadzonych spółgłoskach oraz dla uelastycznienia narządów mowy można szeptem wymawiać, starając się o precyzję, następujące słowa i zdania:
 
abstrakcja       bezsprzeczny       chrzcielnica       ekstrawagancja       góralszczyzna       inkwizycja       kaszlniecie       monstrualny       nastrzyc       opatrzność    pertraktacja     przedchrześcijański       reskrypt  rozprzężenie       sprzymierzeniec       tatarszczyzna       ustrzyc       wszczynać       zadzierzgnąć       zastępować

Wymowa samogłosek

W posłudze lektora niezwykle ważna jest odpowiednia wymowa poszczególnych głosek. W niektórych okolicach Polski następuje zamiana a na o, np. ja na jo, y na i, np. krzyż na krziż. Przy wymawianiu nosówek ci, ę spotyka się wiele błędów. Np. przy końcu wyrazu idę wymawia się idem, jadą wymawia się jadom. Dla poprawności wymowy należy poznać układy narządów mowy przy samogłoskach:

A – usta maksymalnie otwarte, język spoczywa biernie w dolnej części jamy ustnej, za dolnymi zębami.
O – układ jak przy A z tym, że wargi nieco się zawężają i zaokrąglają.
U – wargi bardziej zaokrąglają się i bardziej zwężają.
E – wychodząc z pozycji samogłoski A szczęka dolna trochę się zamyka, język delikatnie się podnosi.
I – szczęka bardziej się zamyka, język więcej się podnosi.
Y – język i szczęka jak przy I lecz wargi zaokrąglają się jak przy U.
Ą – układ jak przy O z dodaniem nosówki, miękkie podniebienie obniża się.
Ę – układ jak przy E z dodaniem nosówki, miękkie podniebienie obniża się.

Poprawna wymowa

Najważniejszą umiejętnością lektora jest wyraźna i poprawna wymowa, zarówno samogłosek, jak i spółgłosek. Napotykamy tu na dwie poważne przeszkody. Pierwsza z nich to naleciałości gwarowe, druga to różnica między pismem i wymową. Wiemy, że żaden naród na całym obszarze swojego kraju nie mówi jednakowo. Zachodzą poważne różnice wymowy, nie tylko między poszczególnymi dzielnicami Polski, ale nawet między poszczególnymi okręgami. Zależy to od środowiska, zawodu, wykształcenia. Decydującą jednak rolę odgrywają tu gwary. Lektor w kościele musi wznieść się ponad te regionalne wpływy, musi posługiwać się ogólnopolską wymową. Drugą trudnością w poprawności wymowy są różnice między pismem i wymową. Lektor zatem musi znać ogólne zasady poprawnej wymowy polskiej.

Jak przyswoić sobie powolne tempo czytania?

• Kiedy ktoś rozmawia z obcokrajowcem lub słucha radia w obcym języku, narzeka na szybkie mówienie. Mimo iż zna dany język, wielu słów nie potrafi zrozumieć. Lektor powinien tak się ustawić w czasie czytania, jak gdyby czytał dla obcokrajowców, którzy język nasz dopiero co opanowali.

• Aby nauczyć się powolnego czytania, lektor powinien robić świadomie dłuższe przerwy w wyznaczonych miejscach. Przerwy uspokajają.

• Dobrze jest również dla regulacji tempa wydłużać samogłoski.

• Tempo zwalnia również poprawne i precyzyjne wymawianie poszczególnych głosek.

Jakie powinno być tempo czytania?

Rozróżniamy zasadniczo trzy rodzaje tempa w czytaniu: tempo powolne, umiarkowane i szybkie. Czytanie w liturgii powinno być utrzymane w tempie umiarkowanym. Wynosi ono od 70 do 80 słów na minutę. W zależności jednak od treści i pomieszczenia tempo należy zmieniać na powolniejsze lub szybsze. Szybkie tempo jednak będzie stosowane w wyjątkowych sytuacjach i na bardzo małych odcinkach. W czasie przyspieszeń należy bardzo dbać o wyraźną artykulację.

Negatywne skutki zbyt szybkiego czytania

Lektor staje się niezrozumiały. Przy szybkim bowiem czytaniu łatwo o zniekształcenie artykulacji, zwłaszcza końcówek wyrazów. Poza tym w większych pomieszczeniach, zgodnie z prawem fizycznym, głos potrzebuje odpowiedniego czasu, by dotrzeć do ucha słuchaczy, znacznie oddalonych od lektora, zwłaszcza w wielkich kościołach.

Słuchacz nie jest zdolny do przyjęcia i przyswojenia sobie treści lektury, którą podano w pośpiechu. Święty Augustyn daje takie porównanie: Lektor, który szybko czyta, podobny jest do gospodarza, który podaje kilka smacznych dań, ale tak szybko jedno po drugim, że goście nie są wstanie ich zakosztować.

Lektor przy szybkim czytaniu niepotrzebnie męczy się, denerwuje, popełnia błędy, przekręca słowa, opuszcza znaki pisarskie. Zaś słuchacz musi trwać w wielkim napięciu, aby wszystko uchwycić.

Poprawne tempo czytania

Tempo dochodzących do naszej świadomości zjawisk budzi w nas rożne stany przeżyciowe. Np. czyjeś szybkie kroki budzą w nas rozmaite stopnie niepokoju. Analogicznie może oddziaływać lektor szybko czytający. Zbyt szybkie tempo jest jednym z najczęściej popełnianych błędów. Często zbyt wielkie emocje, które budzą tremę, popychają do szybkiego czytania. Niektórzy zaś czytają szybko z próżności, uważając błędnie, że przez szybkie czytanie zostaną uznani za wybitnych lektorów.